ciekawi mnie sprawa dostepu do plazy od strony cerkiewnika ,wiem ze wszystko wykupili warszawiacy ,a burmistrz nawet nie zareagował na sprzedaz ziemi ! ostatnio znalazłem ogloszenie wynajmu domku w cerkiewniku z prywatna plaza !! prywatna plaża?? przepisy wyraznie muwia 5 m od linji brzegowej kKAZDY MA PRAWO !! wiec moze juz pora zrobic cos w tej sprawie i zrobic dostep do plazy od strony cerkiewnika ?!!
Prywate to niech se robia u siebie na podwórku warszawskim. Jak można było dopuścić do sprzedania tyle ziemi żebyudziom odciąć dostęp i dojście do jeziora? ??? Tam żyją ludzie ponad 50 lat i taki los ktoś im zgotowali? ???
Nie wierzę, że Burmistrz Trzaskowski wie o zagrodzeniu dostępu do plaży od strony Cerkiewnika. Na pewno o tym nie wie. Ale kiedy się dowie, BEZZWŁOCZNIE 😉 zareaguje. Czyta przecież INTERNETY i się odnosi. Musimy teraz tylko cierpliwie poczekać na wyjaśnienie tego zastanawiającego fenomenu. :):):)
piszesz ze warszawiaki lepsze ? hmm weszlem ta ta łake zagrodzona i w ciagu 2 min przyszlo 2 z warszawki i mnie wyprosili bo to ich wlasnosc ,oczywiscie weszlem spytalem jak mam dojsc do plazy to kazali mi isc brzegiem gdzie sa bagna i krzaki !! bo ta łaka jest ich ! moim zdaniem ktos dostał niezła łapówke zeby sprzedac takie piekne tereny gdzie od kąd pamietam bardzo duzo ludzi z DM ale równiez i harcerze przyjeżdzali na obozy ! przegladajac OLX natknołem sie tez na ogloszenie wynajmu domu w cerkiewniku w tym ze ogloszeniu pisze ze oprucz domu jest tez PRYWATNA PLAŻA !!! gdzie przepisy wyraznie mówia 5 m od lini brzegowej KAZDY MA PRAWO TAM PRZEBYWAC !! ale co tu sie dziwic jak na samej gorze robia przekrety na przetargach to na dole tez biora przyklad a zwykly obywatel moze tylko patrzec ,ale mam nadzieje ze po wygranych wyborach wszystko zostanie bardzo dokladnie przeswietlone a winni zostana ukarani !
Co do sytuacji cerkiewnika z dostępem do jeziora Burmistrz bardzo bardzo dawno o tym wie, ale jak kiedyś powiedział że maja prawo w końcu on to sprzedawał jako włodarz miasta gminy a dostęp ma być nawet do 10 m linii brzegowej z dostępem do wody
Działki w Cerkiewniku od strony jeziora były sprzedawane przez agencję rolną a nie przez Burmistrza. Ludzie! proponuję najpierw zdobyć nieco wiedzy, a potem dyskutować….
jezeli przez A-R to burmistrz tez o tym wiedzial i zero reakcji ? przeciez jak te dzialki byly sprzedawane 50% D,M jezdzilo na cerkiewnik i nie rozumiem jak mozna bylo sprzedac dzialki bez dostemu dla zwyklych ludzi !
W czym ludzie macie problem?! Nie ma żadnej prywatnej plaży nad jeziorem Limajno, z tego co widzę pływając bardzo często łódką jedynie brak jest dostępu do brzegu przy prywatnej posesji na starej rybakówce i przy leśniczówce. Od strony Cerkiewnika przy daczach, jest dostęp do jeziora i dostęp do kładki wędkarskiej oddalonej o kilkadziesiąt metrów od plaży. Oczywiście że wszędzie są chaszcze i kszaczory, ale cóż miejmy pretensje tylko do siebie, kto teraz jezdzi rowerem nad jezioro? Wolimy być na plaży przez facebook’a 🙂 a w ostateczności musimy wjechać samochodem aż do wody! :p Przykładem jest np. „dzika plaża” 🙂 Dlaczego nie macie ludzie pretensji o ogrodzenie do jeziora przy harcówce? , samowolek stawiania znaków „zakazu zatrzymywania się” przy daczach od strony Swobodna, czy nawet debili szalejących na kładach lub krosówkach przy plaży? Ja też im zazdroszczę że nie mam tam takiego pięknego domku letniskowego, ale cóż – życie! …i pieniądze 😉 p.s polecam przestudiować: http://mapy.geoportal.gov.pl/ Pozdrawiam NIEZAKOMPLEKSIONY wędkarz z D.Miasta 😉
Jeszcze jedno. Ciekawe czy burmistrz myślał nad planami drogi rowerowej nad jezioro i nowej nawierzchni asfaltowej do Swobodna? Bo jak narazie to w głowie mu chyba park pod lasem 😀 i szachy 😉
Panie Darku. Całkowicie Pana popieram. Pas min.5 metrowy wokół jeziora powinien być neutralny dla wszystkich, turystów i miejscowych. Jestem starszej daty i lubię spacery, szczególnie wokół jeziora a tu niestety szlaban, bo ktoś nie sądzę, że legalnie się odgrodził i postawił tablice PRIVATE.
pare lat temu harcerze obozy rozbijali w cerkiewniku , jak widomo w upalne dni na swobodnie jest tłok ,i wielu mieszkanców DM jeżdziło na cerkiewnik ,Patologia w tym zakresie jest ostatnio znaczna – wielu właścicieli działek ( nawet developerów – przykład ) leżących na wodą grodzi je jak tylko się da najdalej ( najlepiej żeby ogrodzenie stało w wodzie ), stawia znaki zakazu przybijania do brzegu, straszy – gdy właściciel terenu przyległego do wody używa groźby bezprawnej lub przemocy wobec osoby w celu zmuszenia do zaniechania przybicia do brzegu i odpłynięcia z tego miejsca, popełnia przedstępstwo z art. 191 § 1 k.k. ( kara pozbawienia wolności do lat 3 )Przepis art .28 ust. 2 tego prawa mówi, że właściciel nieruchomości przyległej do wód objętych powszechnym korzystaniem jest obowiązany zapewnić dostęp do wody w sposób umożliwiający to korzystanie.Właścicielowi nie wolno celowo utrudniać poruszania się w linii brzegowej ani podejmować działań, które mogłyby to uniemożliwić. Turysta ma prawo przybić do brzegu wód płynących.Art. 34 ust. 1 i 2 prawa wodnego ustanawiają prawo do powszechnego korzystania z wód publicznych śródlądowych i morskich dla każdego, m. in. do wypoczynku, turystyki, uprawiania sportów wodnych.
Według NSA każdy może więc domagać się wyznaczenia dostępu do jeziora.
Tak więc turysta, żeglarz czy wędkarz będzie mógł domagać się od miejscowych władz, w drodze decyzji administracyjnej, zapewnienia mu dostępu do brzegów wód publicznych. moze jakiś radny,a, sie tym tematem zainteresuje ,bo w koncu zbliza sie sezon wypoczynkowy.
Napisz komentarz. Przypominamy o zachowaniu kultury w pisaniu komentarzy. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny, zwłaszcza obraźliwych. Anuluj odpowiedź
Strona używa plików cookie. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na zapisywanie plików cookie.AkceptujęOpuść stronęSzczegóły
Polityka prywatności i plików cookies
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
ciekawi mnie sprawa dostepu do plazy od strony cerkiewnika ,wiem ze wszystko wykupili warszawiacy ,a burmistrz nawet nie zareagował na sprzedaz ziemi ! ostatnio znalazłem ogloszenie wynajmu domku w cerkiewniku z prywatna plaza !! prywatna plaża?? przepisy wyraznie muwia 5 m od linji brzegowej kKAZDY MA PRAWO !! wiec moze juz pora zrobic cos w tej sprawie i zrobic dostep do plazy od strony cerkiewnika ?!!
Dariusz, z dwojga złego lepiej, że warszawioki niż zagranica 🙁
Prywate to niech se robia u siebie na podwórku warszawskim. Jak można było dopuścić do sprzedania tyle ziemi żebyudziom odciąć dostęp i dojście do jeziora? ??? Tam żyją ludzie ponad 50 lat i taki los ktoś im zgotowali? ???
ale tam dojścia nie ma!
Nie wierzę, że Burmistrz Trzaskowski wie o zagrodzeniu dostępu do plaży od strony Cerkiewnika. Na pewno o tym nie wie. Ale kiedy się dowie, BEZZWŁOCZNIE 😉 zareaguje. Czyta przecież INTERNETY i się odnosi. Musimy teraz tylko cierpliwie poczekać na wyjaśnienie tego zastanawiającego fenomenu. :):):)
piszesz ze warszawiaki lepsze ? hmm weszlem ta ta łake zagrodzona i w ciagu 2 min przyszlo 2 z warszawki i mnie wyprosili bo to ich wlasnosc ,oczywiscie weszlem spytalem jak mam dojsc do plazy to kazali mi isc brzegiem gdzie sa bagna i krzaki !! bo ta łaka jest ich ! moim zdaniem ktos dostał niezła łapówke zeby sprzedac takie piekne tereny gdzie od kąd pamietam bardzo duzo ludzi z DM ale równiez i harcerze przyjeżdzali na obozy ! przegladajac OLX natknołem sie tez na ogloszenie wynajmu domu w cerkiewniku w tym ze ogloszeniu pisze ze oprucz domu jest tez PRYWATNA PLAŻA !!! gdzie przepisy wyraznie mówia 5 m od lini brzegowej KAZDY MA PRAWO TAM PRZEBYWAC !! ale co tu sie dziwic jak na samej gorze robia przekrety na przetargach to na dole tez biora przyklad a zwykly obywatel moze tylko patrzec ,ale mam nadzieje ze po wygranych wyborach wszystko zostanie bardzo dokladnie przeswietlone a winni zostana ukarani !
To nie jest ich plaża! !! Każdy śmiertelnik tam może się kąpać ale najpierw trzeba tam dotrze hehe
wszedłem.
Co do sytuacji cerkiewnika z dostępem do jeziora Burmistrz bardzo bardzo dawno o tym wie, ale jak kiedyś powiedział że maja prawo w końcu on to sprzedawał jako włodarz miasta gminy a dostęp ma być nawet do 10 m linii brzegowej z dostępem do wody
nawet 10m ? widzisz a na olx sa ogloszenia ze to ich prywatna plaża .
Działki w Cerkiewniku od strony jeziora były sprzedawane przez agencję rolną a nie przez Burmistrza. Ludzie! proponuję najpierw zdobyć nieco wiedzy, a potem dyskutować….
jezeli przez A-R to burmistrz tez o tym wiedzial i zero reakcji ? przeciez jak te dzialki byly sprzedawane 50% D,M jezdzilo na cerkiewnik i nie rozumiem jak mozna bylo sprzedac dzialki bez dostemu dla zwyklych ludzi !
W czym ludzie macie problem?! Nie ma żadnej prywatnej plaży nad jeziorem Limajno, z tego co widzę pływając bardzo często łódką jedynie brak jest dostępu do brzegu przy prywatnej posesji na starej rybakówce i przy leśniczówce. Od strony Cerkiewnika przy daczach, jest dostęp do jeziora i dostęp do kładki wędkarskiej oddalonej o kilkadziesiąt metrów od plaży. Oczywiście że wszędzie są chaszcze i kszaczory, ale cóż miejmy pretensje tylko do siebie, kto teraz jezdzi rowerem nad jezioro? Wolimy być na plaży przez facebook’a 🙂 a w ostateczności musimy wjechać samochodem aż do wody! :p Przykładem jest np. „dzika plaża” 🙂 Dlaczego nie macie ludzie pretensji o ogrodzenie do jeziora przy harcówce? , samowolek stawiania znaków „zakazu zatrzymywania się” przy daczach od strony Swobodna, czy nawet debili szalejących na kładach lub krosówkach przy plaży? Ja też im zazdroszczę że nie mam tam takiego pięknego domku letniskowego, ale cóż – życie! …i pieniądze 😉 p.s polecam przestudiować: http://mapy.geoportal.gov.pl/ Pozdrawiam NIEZAKOMPLEKSIONY wędkarz z D.Miasta 😉
Jeszcze jedno. Ciekawe czy burmistrz myślał nad planami drogi rowerowej nad jezioro i nowej nawierzchni asfaltowej do Swobodna? Bo jak narazie to w głowie mu chyba park pod lasem 😀 i szachy 😉
dlaczego ktos sadzi ze burmistrz ma tylko to w glowie?
Dokładnie czytaj i normalnie interpretuj!
Chrzanisz i mieszasz
jestem pewien ze sprzedaz tej ziemi to jeden wielki przekret po-psl ! juz niedlugo wszystko ujży światło dzienne
Są plany że na wyspie zostanie wybudowana rozgłośnia radia ma ryja
Panie Darku. Całkowicie Pana popieram. Pas min.5 metrowy wokół jeziora powinien być neutralny dla wszystkich, turystów i miejscowych. Jestem starszej daty i lubię spacery, szczególnie wokół jeziora a tu niestety szlaban, bo ktoś nie sądzę, że legalnie się odgrodził i postawił tablice PRIVATE.
Warszawiaków od strony Cerkiewnika jest niewielu. Więcej jest z Olsztyna i Łodzi a także ze Śląska.
pare lat temu harcerze obozy rozbijali w cerkiewniku , jak widomo w upalne dni na swobodnie jest tłok ,i wielu mieszkanców DM jeżdziło na cerkiewnik ,Patologia w tym zakresie jest ostatnio znaczna – wielu właścicieli działek ( nawet developerów – przykład ) leżących na wodą grodzi je jak tylko się da najdalej ( najlepiej żeby ogrodzenie stało w wodzie ), stawia znaki zakazu przybijania do brzegu, straszy – gdy właściciel terenu przyległego do wody używa groźby bezprawnej lub przemocy wobec osoby w celu zmuszenia do zaniechania przybicia do brzegu i odpłynięcia z tego miejsca, popełnia przedstępstwo z art. 191 § 1 k.k. ( kara pozbawienia wolności do lat 3 )Przepis art .28 ust. 2 tego prawa mówi, że właściciel nieruchomości przyległej do wód objętych powszechnym korzystaniem jest obowiązany zapewnić dostęp do wody w sposób umożliwiający to korzystanie.Właścicielowi nie wolno celowo utrudniać poruszania się w linii brzegowej ani podejmować działań, które mogłyby to uniemożliwić. Turysta ma prawo przybić do brzegu wód płynących.Art. 34 ust. 1 i 2 prawa wodnego ustanawiają prawo do powszechnego korzystania z wód publicznych śródlądowych i morskich dla każdego, m. in. do wypoczynku, turystyki, uprawiania sportów wodnych.
Według NSA każdy może więc domagać się wyznaczenia dostępu do jeziora.
Tak więc turysta, żeglarz czy wędkarz będzie mógł domagać się od miejscowych władz, w drodze decyzji administracyjnej, zapewnienia mu dostępu do brzegów wód publicznych. moze jakiś radny,a, sie tym tematem zainteresuje ,bo w koncu zbliza sie sezon wypoczynkowy.