reklama TOP
Małżeństwo spod Dobrego Miasta znalazło się w dramatycznej sytuacji życiowej. Schorowani i samotni ludzie żyją na skraju ubóstwa. Mało tego, mówią, że nie mają już siły… by żyć. Apelujemy o pomoc. Każdy kto chciałby pomóc prosimy o kontakt z MOPS w Dobrym Mieście.
źródło: TVP Olsztyn
Wszelkie informacje i uwagi, którymi chcesz się podzielić wyślij na adres: redakcja@wiadomosciwarminskie.pl
Polub nasz funapage na Facebooku – będziesz na bieżąco z informacjami.

A co na to nasi radni bezradni kobiecie produkującej dzieci na potęgę pomogli choć zdrowa jak rydz dali za friko a tu schorowanym ludzia ?wstyd drodzy radni ……
Niech burmistrz da tym ludziom zamiast jakies durnowate kladki dla 3 ludzi stawiac za 13 tysięcy złotych
i dlaczego do tej pory jeszcze nie był u tych biedakow? jarzebinki sadzic kolo swojego domku to fajnie sie sadzi a już biednym na chleb to szkoda złamanego grosza dac. Wstyd wstyd wstyd!
Przy barakach na fabrycznej tez zyja ludzie i tez chca jarzebinki!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Jedni chcą jarzębinki a inni jarzębiaku. Nie zadowolisz wszystkich.
hehhehehhehe jarzębinki już przeszkadzają? co za ludzie?Fabryczna ma swoją radną niech wam sadzi!
Nie ma czasu na ,,jarzębinki”. Trzeba podnosić Jelonka. No i siać zamęt ,,na mieście” i w sieci.
Skandal , drodzy Radni i Panie Burmistrzu , bez wahania daliście mieszkanie w Podleśnej dla dzieciorobów , którzy utrzymują się z tego , że robią dzieci . Bo przecież po co pracować jak narobią dzieci i opieka będzie ich utrzymywać .
Tu w Bzowcu ludzie naprawdę potrzebują pomocy , są zchorowani i nie mają siły już żyć .
A Burmistrz co? Robi kolejne nieudolne inwestycje …
Kukizomaniaku, to co napisałes to tylko mała część prawdy. O mieszkanie dla „dzieciorobów” walczył zaciekle ktos inny- to raz. A dwa- znasz na pewno sytuację tych ludzi z Bzowca? Wiemy tylko tyle, ile sami nam powiedzieli. Czasem warto zobaczyc, czy nie ma drugiej strony medalu
ZLIKWIDOWAĆ MOPS! Mops utrzymuje darmozjadów którzy mgli by pracować i zarobić na siebie sami ale nie muszą. Ponieważ to jest ich sposób na życie. Dostaną mieszkanie, wyremontują i wstawią nowe okna żeby dzieciom nie było zimno. Pracy jest dużo w Dobrym Mieście. Może nie jest super płatna ale można się jakoś utrzymać. Ja żeby wybudować dom musiałem się szarpać z urzędasami i różnymi instytucjami, które skutecznie blokują działalność zwykłego zjadacza chleba. Ciągle ktoś podkładał kłody pod nogi zniechęcając mnie do budowy własnego domu. W tym kraju nic nie wolno. Nawet u siebie na posesji. Tak jest na każdym kroku. Załóż firmę zajmij się czymś, zatrudnij pracownika to zniszczy cię ZUS i Urząd Skarbowy. Nie na darmo siedzi tam sztab ludzi. Oni kombinują jak zlikwidować firmę szaraka, jak zrównać go z ziemią