REKLAMA
Strona główna Dobre Miasto Czy „Garbusy” powinny wrócić do Dobrego Miasta?

Czy „Garbusy” powinny wrócić do Dobrego Miasta?

25
reklama TOP

Czy „Garbusy” powinny wrócić do Dobrego Miasta? Czy ktoś jeszcze pamięta jak wyglądał zlot „Garbusów” w Dobrym Mieście i oczywiście szeregi innych atrakcji jakie towarzyszyły tej imprezie. Czy warto reanimować ten zlot, żeby miasto troszkę ożyło?

[Not a valid template]

fot. garbusy.org.pl

A może powrócić do dawnych imprez, które odbywały się w naszym mieście praktycznie co tydzień? Lub zaproponować coś zupełnie innego?

Takie oto pytania dostaliśmy od naszego czytelnika na redakcja@wiadomosciwarminskie.pl z prośbą o udostępnienie ich forum.

Zapraszamy do zgłaszania swoich propozycji i uwag w komentarzach.

25 KOMENTARZE

  1. Garbusy, Rodziny Muzykujące w nowej formie, Spektakl Rowerowy… było dużo imprez, które powinny wrócić, bo chociaż Sowińskiego żyje cały sezon letni, to nie przyciąga aż tylu ludzi, co chociażby Rodziny Czy Garbusy.
    Jest dobrze ale zawsze może być lepiej 🙂

  2. Witam, moim zdaniem w Dobrym Mieście na dzień dzisiejszy nie ma warunków aby zorganizować ZLOT Garbusów. Jest to impreza za zwyczaj 3 lub 4 dniowa z czym wiąże się wiele spraw organizacyjnych i logistycznych. Wiem co piszę bo jestem organizatorem takich zlotów. Dodam tylko kilka problemów (a jest ich bardzo dużo) , mianowicie.
    1) Na mazurach właściciele pól namiotowych chcieliby na zlocie zarobić za cały sezon.
    2) Brak miejsc na pomieszczenie ok 100 samochodów łącznie z rozbitymi przy nich namiotami.
    3) Obsługa logistyczna (WC, prysznice, itp) na min 300 osób.
    4) Na Warmii i Mazurach dla garbusów sponsorzy nie istnieją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Hej Janusz.
      Jeśli chodzi o zlot w Dobrym mieście to oczywiście ze się da. Kiedyś się dało i teraz się da.
      Zloty w Łęguckim Młynie, które organizujesz są fajne i dobrze zorganizowane jednak jak dobrze pamiętam te w Dobrym Mieście też fajnie były zrobione a noclegi były w nad jeziorkiem Limajno. Tylko trzeba chcieć to zorganizować. Fundusze też by się przydały ale i bez tego też można zwołać jakąś ilość osób.

  3. A czy ktoś może podać jakie imprezy odbywały się kiedyś praktycznie co tydzień? Załapałem się na Rodziny muzykujące. Te same rodziny co roku, ten sam repertuar i te same senne klimaty. Myślę, że takiej ilości, takiej różnorodności imprez jak teraz, nigdy w historii Dobrego Miasta nie było.

  4. Ja to pamiętam jak imprezy były na ulicy łużyckiej za halą sportową albo na Ranczu każdy był zadowolony .Po całym tygodniu pracy wiedział że w sobote będzie mógł się odstresować a teraz to wezmie do domu czteropaka i taki wypoczynek jest w naszym miescie masakra

    • W czasie wakacji w każdy piątek była impreza na Ranczu!!! W każdym tygodniu cos na Przedmurzu (dla każdego coś dobrego). Czy z tego korzystać czy siedzieć w domu z czteropakiem- wolny wybór 🙂

  5. jeżeli organizaja dużych imprez jest nie mozliwa z powodu sponsorów zróbmy cos na styl US tak jak to jest np w texasie ,jest scena na której mogły by wystepowac lokalne zespoły,lub wystarczyłby ograniety d”j , lato w rytmach z lat 70-80-90-lat ,taka integracja naszej społecznosci dobromiejskiej ,a koszty zwiazane z zaixem mysle ze nie sa duze i UM poradziłby sobie

  6. Szanowni mieszkańcy spójrzcie na takie choćby Świątki jak tam wygląda coroczna impreza kończąca sezon letni. Zawsze komplet mieszkańców plus okoliczne miejscowości i bardzo liczne Dobre Miasto. Zawsze świetny zespół dla młodych i starych. Każdy świetnie się bawi. Garbusy owszem jedna z lepszych imprez w Dobrym Mieście jakie bywały. Dla każdego. Przypomnijmy sobie Elektryczne Gitary… naprawdę piękne imprezy. I to nie dlatego że p. Kowalski ale dlatego że to było coś fajnego. Teraz niby szef Centrum Kultury robi dużo…co nieznaczy że dobrze. Niestety wielu mieszkańców Dobrego Miasta chce czegoś innego. Tak więc Panie Dyrektorze proszę pochylić się nad wszystkimi mieszkańcami. A może by tak ściągnąć raz w roku np. kabaret Neonówka, Paranienormalni itp coś z górnej półki, może jakiś fajny Zespół np.Bajm, Blue Cafe itp. W mieście pieniądze są na imprezy kulturalne tylko potrzeba troszkę zmienić koncepcję. Gwarantuję pełne zadowolenie mieszkańców od najmłodszych do najstarszych.

    • „Niestety wielu mieszkańców Dobrego Miasta chce czegoś innego”- a to zostało jakoś zbadane, zmierzone? Ja bym nie wypowiadał się w imieniu większości. A fajny zespół był- Happysad. Było cudnie!!!! Wielu ludzi z wewnątrz to docenia, że mogli za darmo posłuchać fajnego koncertu. Tylko naszym mieszkańcom, jak zwykle- źle, za mało, za duzo, nie tak… Dla jednych Bajm to fajny zespół, a dla innych (może nawet dla WIELU MIESZKAŃCÓW 🙂 ) kicz i przeżytek. Warto to wziąc pod uwagę.

      • No tak. Wielka szkoda, że Bajm tego lata nie koncertował w DM. Z ogromną chęcią popatrzyłabym na podstarzałą paniusię ponaciąganą z każdej strony w spódniczce mini i białych kozakach 🙂
        Nie narzekajcie, w mieście działo się sporo. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej.

        • A ja uważam, że tyle, ile dzieje się przez ostatnie dwa lata w naszej dobromiejskiej kulturze (poza kulturą słowa na portalach społecznościowych 🙂 – mam na myśli i ilość, i jakość działań- powinno być źródłem dumy i zadowolenia, a nie ciągłego utyskiwania. No, ale cóż- podobno to nasza cecha narodowa. Mam wrażenie, że narzekają głownie ci, co nie biorą w niczym udziału 🙂

  7. Nie wiecie o czym piszecie. Nie dość , że to jest impreza masowa to jeszcze z samochodami. Od tamtych zlotów przepisy się bardzo ale to bardzo mocno zmieniły. A jeśli chodzi o jeź. Limajno to nie pomieści 100 samochodów i przy nich namioty. Jeśli chodzi o zespoły to jest kasa i to nie mała. Zapytajcie ile biorą za godzinę koncertu a potem się wypowiadajcie.

  8. W Łęguckim ja osobiście dzierżawiłem cały teren i za niego odpowiadałem. I było dobrze. Nikt mi nie chodził nad głową i płakał, że tonę śmieci garbusiarze przez 4 dni wyprodukowali. Nie znacie realiów dnia dzisiejszego . A jak ktoś chce się ze mną spotkać i porozmawiać o organizacji zlotu to serdecznie zapraszam . Może ma pomysł. I wtedy zlot w Dobrym ja zorganizuje.

  9. Widać że każdy ma inne zdanie jeden chciałby tak a drugi jeszcze inaczej. Nie musi być przecież co tydzień jakaś impreza wystarczy że bedzie raz lub dwa razy w roku ale taka pożądna, a nie jakieś smuty nie każdy wszystko lubi. Moim zdaniem jakby raz na rok przyjechał jakis zespół disco polo to większość ludzi z miasta i okolić by się super bawiło. Niby często się słyszy że słuchać disco polo to siara,ale na przykładzie Świątek przy disco polo bawili sie i młodzi i starsi ludzie. Ten cały Happysad co był w tym roku w mieście to co to wgl za zespół darli te mordy a nie śpiewali to było bardziej pomyślane o młodzieży a kto pomyślał o starszych nie każdy lubi słuchać jakiegoś darcia ryja a nie śpiewania…

    • „Zespół disco polo” – ludzie! Puść sobie disco polo w domu, zresztą, jak widać, na disco polo można jechać na jakiekolwiek dożynki lub do Ostródy. Czy tylko taka muzyka ma rację bytu w naszym mieście??? Czy tylko tacy melomani z „wyrobionym” gustem muzycznym są u nas??? Otóż na szczęście NIE! Jarmarcznemu umta-umta mówię stanowcze NIE! Discopolowcy „UMTA” się z tym pogodzić, że są też tacy, którzy wolą to rzekome „darcie mordy” Happysad niż Wasze odpustowe rytmy. Dla każdego coś dobrego – na dożynkach: „kocham cię, kochaj mnie, sialalalala”, otipsowane blond lale i panowie w łańcuchach z bazaru, a na koncercie „darcie mordy” które też ma swoich zwolenników i trzeba to uszanować. Po raz pierwszy krytykuję publicznie discopolowych wyjców, ale to tylko dlatego, że ich fani widzą wyłącznie czubek swojego nosa i w chamski sposób krytykują wszystko, co jest inne niż disco polo.

  10. tak, macie rację jeszcze nam dożynki w mieście potrzebne 😉 sołectwa mamy, które fantastycznie organizują imprezę, która jest silnie związana przecież z rolnictwem.

  11. haha czy disco polo w mieście to od razu muszą być dożynki ludzie brak szacunku dla samych wykonawców muzyki disco polo jak i dla ludzi którzy słuchają tej muzyki. Wypowiadacie się że każdy lubi co innego to po co od razu jechać tak po kimś przecież tu każdy rzuca pomysły i to co lubi jedni disco polo drudzy darcie mordy uszanujcie wszystkich a nie każdy patrzy tylko na siebie.. Moim zdaniem jakby kiedyś było jakieś disco polo to przecież Ci co nie lubią tej muzyki nie muszą wcale tam iść tak samo na odwrót… Chociaż i tak na pewno było by więcej ludzi na disco polo jak na tych innych rodzajach muzyki…Bierzcie wszystkich pod uwagę młodych,starszych a nie tylko siebie..

  12. Uważam, że Zlot VW Garbusuów to była super impreza i powinna wrócić do Dobrego Miasta.
    Jest teraz miejsce na przedmurzu. Na stadionie można zrobić pole namiotowe, a przed stodołą parking dla w/w samochodów. Miejsc jest sporo w samym centrum miasta gdzie można zaparkować Garbusy.
    Co do fontanny to aż się prosi o odnowę. Aż żal patrzeć jak taka pamiątka minionych imprez niszczeje.

Napisz komentarz. Przypominamy o zachowaniu kultury w pisaniu komentarzy. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy bez podania przyczyny, zwłaszcza obraźliwych.

Dodaj swój komentarz.
Proszę podać swoje imię tutaj