Głosuj na film w którym występuje Łukasz Grabowski rider z Dobrego Miasta

24
Głosuj na film w którym występuje Łukasz Grabowski rider z Dobrego Miasta. Siemano ! Jeśli chcecie żeby to video zostało puszczone na MTB FILM FEST powered by NS bikes, wchodzicie w film i dajecie 👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼👍🏼 Z góry dzięki 🤘🏼🤘🏼Yolo. cyt: Łukasz Grabowski

 

MTB FILM FEST powered by NS BIKES zbliża się wielkimi krokami. Oto pierwszy nadesłany film, który powalczy o miejsce wsród najlepszych krajowych produkcji MTB. Podczas finałowego seansu 9 listopada w kinie KIJÓW.CENTRUM (dawne kino Kijów)wyemitujemy dwa najlepsze filmy nadesłane przez Was. 
Realizacja: Adam Gruszczyński
Rider: Łukasz Grabowski z Dobrego Miasta 
Zasady są proste: Filmy oceniane są zarówno przez użytkowników portalu Facebook (liczba like’ów) jak i grono wybranych fachowców.

 

Agencja Zooteka oraz NS BIKES z ogromną satysfakcją zapraszają na kolejną edycję festiwalu filmów rowerowych MTB FILM FEST. Impreza jest kontynuacją projektu z 2015 roku, który z pełnym rozmachem powraca do Kina Kijów.Centrum jesienią tego roku. 
9 listopada szeroko zgromadzonej widowni największego kina w Polsce przedstawimy najlepsze tegoroczne produkcje spod znaku MTB / Enduro / Downhill wyprodukowane przez najzdolniejszych krajowych filmowców. 

O kontynuacji MTB FILM FEST zadecydowały setki pozytywnych i motywujących komentarzy na temat formatu i przebiegu samego festiwalu.
Podczas ostatniej edycji impreza wypełniła po brzegi największe kino w Polsce będąc czymś więcej niż tylko seansem filmowym. Widzów w holu kina powitał Dj oraz ekspozycja najnowszego sprzętu rowerowego. 

Do konkursu festiwalowego zaprosiliśmy najlepszych polskich producentów zostawiając jednocześnie możliwość udziału najciekawszych amatorskich produkcji roku.

Zaproszeni filmowcy: 
Aleksander Osmałek, 
Piotr Seweryn, 
Paweł Jermak, 
Michał Zieliński,
Andrej Grznár,
Paweł Maluśki, 
Rafał Zielonka, 
Adrian Kuciel, 
Piotr Kabat, 
Konrad Swięch,
Jakub Kocjan, 
Tomasz Dyniec,
Kuba Gzela. 

To właśnie oni powalczą o główną nagrodę festiwalu jaką w tym roku jest najnowsza kamera GoPro HERO6 ufundowana przez dystrybutora marki – firmę freeway OMT
Dodatkowe wsparcie MTB FILM FEST powered by NS BIKES zapewnią nasi wieloletni partnerzy Red Bull oraz UVEX. 
W gronie sponsorów nagród znalazła się też marka Camelbak oraz RaceFender.

Dodatkową atrakcją festiwalu jest możliwość zaangażowania w udział w seansie amatorskich produkcji filmowych. W konkursie, który przeprowadzimy na facebooku udział wziąć może każdy, kto zgłosi swój krótki film rowerowy (min 1:30, max 4:00 min) na adres tk@zooteka.com.pl.
Nadesłane filmy zamieszczone zostaną na facebooku / ZOOTEKA, gdzie oceniane będą zarówno przez użytkowników portalu jak i grono wybranych fachowców. W rezultacie podczas finałowego seansu w Kinie Kijów.Centrum wyemitujemy dwa dodatkowe filmy amatorskie. Taka aktywność pozwoli nam na zaangażowanie w naszą imprezę szerokiego grona odbiorców zarówno fizycznie w dniu imprezy jak i wirtualnie podczas trwania naszej kampanii promocyjnej.

Zobacz wszystkie wydarzenia

24 KOMENTARZE

  1. Szanowny adminie, brawa Ci się należą!
    Wielkie brawa za „nosa” do newsów, bo odkrycie tego chłopaka jest czymś o co powinno chodzić w dziennikarstwie lokalnym.
    Przeglądałem ostatnie zamieszczone newsy i muszę stwierdzić, że ten o Panu Łukaszu jest perłą.
    Nic nie ujmując ludziom, którzy lubią zabawy w zimnej wodzie, to jaki to jest news w filmie Pana Łukasza?

  2. Brawo brawo brawo.naprawdę świetna sprawa wielki talent. Gdzie pan Łukasz mieszka? Ile ma lat? W jakich rejonach miasta czy gminy? Tak więc nie tylko pan Kurp ale są i inni równie wielcy sportowcy. Wielki szacunek dla Pana. Mój i mojej rodzinki głosy są pana.

    • Bez urazy, ale Pan Łukasz startuje w „WRC” rowerowym. NIc nie ujmując dla Pana Kurpa ale porównanie jego levela w rajdach, do levela Pana Łukasza jest nieporozumieniem.

  3. Nasi milusińscy samorządowcy zainteresowaliby się Panem Łukaszem, gdyby on nie zasuwał tak na tym swoim rowerze. Jak tu stanąć i zrobić wspólną fotkę? Pomijam już fakt, że strach po takich górach na piechotę chodzić. Co innego błysnąć fleszem w dniu przedszkolaka lub na urodzinach najlepsiejszego dobromieszczanina.
    Tak na poważne – jaki interes dla „polityka” da wspieranie indywidualnego sportowca?
    Ile głosów w wyborach takim wątpliwym interesem sobie „kupi”?
    No i właśnie tu jest kot pogrzebany! Interes, interes i jeszcze raz interes.
    Tylko dlaczego my na to patrzymy i udajemy że jest pozytywnie?

  4. Panie redaktorze, czy żyjesz Pan? Dlaczego nie ma nowych informacji? Ostatnio coś ucichło, czy coś się stało? Można chociaż jakiś głupi artykuł chociaż o pogodzie? Może ktoś ma ma stare zdjęcia ujęć miasta z tego miesiąca ale np z 20 lat wstecz?

  5. to juz podrzucamy temat dzis rozmawialem z kierowca tego magazynu rtv-agd i za glowe sie zlapalem nie dosc ze na magazynie panuje mobing to jeszcze 30 aut codziennie wyjezdza majac na pace 6 TON ladunku !! takze uwazajcie przy spotkaniu z takim pociskiem bo sterownosci zadnej ,najgorsze jest to ze drogi sa budowane z naszych podatkow a takcy ludzie je niszcza , gdzie jest policja i inne słuzby czyzby bylo zezwolenie państwa na taki stan ,przy magazynie tej firmy rtv agd tez droga zniszczona do tego jeden pas ruchu zablokowany przez auta dostawcze i tiry ! CZY JEST PRZYZWOLENIE SŁUZB NA TAKI STAN ???? czy bogaty moze wszystko dzieki kontaktom ??

    • Ech, jacek, jacek… Czy dzwoniłeś albo pisałeś do ,,służb”? Czy raczej uważasz, że przez anonimowy wpis na necie naprawisz świat?

    • ,,Podrzucamy temat”? Może po telefonie ,,do służb” zadzwoń do właściciela drogi? Tej poza terenem ,,tego magazynu”? A może ty jacek myślisz, że Redaktor ma to zrobić?

    • Pierwszy Sygnalista „tego” zakładu zlokalizowanego przy „tym” magazynie rozpoczął już swoją pracę.
      Dziś rano dowiedział się o skandalicznych praktykach stosowanych w „tym” magazynie. Nie straszna dla naszego superbohatera wczesna pora. Już przed godziną 6.00, on, przepełniony przez swojego informatora wiarygodnymi informacjami, publikuje, gdy wskazówki zegara wskazują 5.40. Choć jeszcze formalnie nie może zgłosić jako funkcjonariusz sygnalista tych nieprawidłowości, to jego nieokiełznana potrzeba niesienia „dobrej zmiany” zmusza go do działania pro publico bono.

      O praktykach stosowanych w „tym” zakładzie, z którego komputera o 5.40 wysyła w świat informacje „CZUWAM”, on wie od dawna. Czeka tylko na usankcjonowanie mechanizmów ochronnych dla nowej komórki społecznej, tak wyczekiwanej przez „dobre społeczeństwo”.

      • Bonifacy, Dariusz, Jacek, Lucyfer i im podobni ,,sygnalizatory” wreszcie w swoim żywiole. Wołają: My chcemy Boga i Polska dla nas i naszych bonifacków, darusiów, jacusiów i lucyferusiów.

      • Czy Wy myślicie, że takich jacków jest w Polsce mało? Serio? Czy Wy wierzycie, że naprawdę potrzeba takim jackom jakiejś gratyfikacji wynikającej z ustawy o sygnalistach, żeby ,,robili w Polsce swoje porządki”? Proszę Państwa, te niby niszczone drogi co to przez nie jacek się za głowę złapał, to dopiero preludium tego, do czego oni są zdolni.
        Ratko Mladić nie wziął się z nikąd.

    • Do Jacka
      Napisz podanie o odwołanie dyrektora „tego” zakładu. Zawieś na tablicy ogłoszeń. Jak cię ochrona nie wpuści to opublikuj na swoje tablicy. Jak chcesz to możesz jeszcze dodać zdjęcie z kciukiem do góry. Żeby było wiadomo, że jesteś Miszcz Jacek.

  6. Najlepszym z Najlepszych trzeba być, aby ze służbowego komputera, w trakcie godzin pracy, wypisywać swoje oburzenie w związku z faktem, że ktoś zwolnił z podatku firmę w której się pracuje.

    • To chyba trafiłeś w punkt! Ktoś naprawdę uważa, że jest najlepszy i najmądrzejszy. To wszystko spisek i układ. Wina Tuska i Merkel. No i Staśka Te. Przecież on jeden ma wszystko co trzeba. Czuje, że mógłby być dyrektorem tego zakładu i jednocześnie burmistrzem tej gminy. On jako dyrektor składałby podania o zwolnienie z podatków a jako burmistrz nie wyrażałby zgody na taką grandę. Że zakład by się zwinął i ludzie zostaliby bez pracy? Że gmina miałaby więcej bezrobotnych? On napisałby podanie do Merkel o dotację na jakieś stowarzyszenie. Może kotom Unia nie pomoże, ale bezrobotnym może by się dało?

  7. Pozytywna niedziela

    Już od dziecka jak pamiętam,
    nie lubiłem poniedziałków.
    Wtorki, środy, czwartki także,
    w te dni czułem się jak w łagrze.

    Piątki kiedyś mi podpadły,
    gdy mi w szkole mole zjadły
    całą wiedzę mą ogólną,
    niechęć mam do nich podskórną.

    Sobót nie lubiłem wcale,
    do soboty miałem żale,
    bo gdy mi pachniało w ciele,
    to musiałem brać kąpiele.

    Zaś niedziele, eh w niedziele
    idąc z bratem po kościele,
    gdy na nogach buty z glancem
    mogłem bawić się padalcem.

    Dziś, gdy prezes ze mnie duży
    wciąż zanurzam się w kałuży,
    mając w nosie że jest zima
    takich gości jak ja nima.

    • Dopisać nuty pod gitarę i hymmm stowarzyszenia jak znalazł.
      Brak tylko refrenu a więc prrroooszzz:

      Ref.
      To nic że coś maleje,
      gdy w zimną wodę przyjdzie wleźć.
      Nasz Prezes już się śmieje,
      bo przyjdzie czas nalewki wnieść.

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here