Policjanci z Komisariatu Policji w Dobrym Mieście szkolili uczniów klas mundurowych.

7
Policjanci z Komisariatu Policji w Dobrym Mieście realizują cykl spotkań edukacyjnych z uczniami klas mundurowych. Zajęcia szkoleniowe odbywają się w związku z porozumieniem podpisanym przez Dyrektora Szkoły i Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie.

 

W roku szkolnym 2017/2018 kontynuowane są założenia Porozumienia o współpracy przy realizacji programu nauczania klas mundurowych funkcjonujących w Zespole Szkół w Dobrym Mieście, które zostało podpisane przez Dyrektora Szkoły i Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie.

Uczniowie dobromiejskiego Liceum, którzy swoją przyszłość zawodową wiążą ze służbami mundurowymi, jeszcze we wrześniu mieli okazję zwiedzić Komisariat Policji w Dobrym Mieście. Uczniowie zapoznali się ze specyfiką pracy policjantów różnych stanowisk, a Zastępca Komendanta Komisariatu, nadkom. Marcin Świniarski, przybliżył kadetom historię Policji na przestrzeni dwudziestolecia międzywojennego Państwa Polskiego.

Kolejne spotkanie odbyło się na terenie Szkoły w dniu 20 października, a zostało przeprowadzone przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Dobrym Mieście, asp. szt. Grzegorza Borkułaka, st. asp. Adama Stemplewskiego i sierż. szt. Piotra Paluszka.

Uczniowie zapoznali się z przepisami z zakresu użycia środków przymusu bezpośredniego.

Źródło: KMP Olsztyn

7 KOMENTARZE

    • Komentarze zostały usunięte z jakiegoś powodu.
      Administrator tej strony zabawia się dziennikarstwo obiektywne a’la Belarus.

  1. Jack Stronger

    Siedzi Jack na bazie w lesie,
    może pomysł wiatr przyniesie.
    Event blisko, lud się zwali
    czym on biedny ich rozpali.

    Czy zachwyci gości kupę,
    gdy petardę wsadzi w dupę?
    Pomysł jednak słaby nieco,
    kormorany gdzieś odlecą.”

    Aby świat usłyszał o nim,
    wielkim, dobromiejskim asie,
    wpadł na pomysł jeszcze lepszy,
    aby łeb zanurzyć w kwasie.

    Gdy na pasku TV Info
    padło o rekordzie zdanie,
    Jack przedstawiał swoje racje
    jedząc gwoździe na kolacje.

    Jeszcze nie raz nas zaskoczy,
    ten co „piepszem” sypie w oczy.

  2. Jak koty ze świnią spółkę zawiązały,
    czyli negatywizm pozytywny

    Pierwszy milion trzeba skręcić,
    taka myśl mignęła złota.
    Przykucniemy za kuwetą
    i rąbniemy karmę kota.

    Całą akcję, wielkim hallo
    nagłośnimy jak należy,
    by na stadion z swym portfelem
    każdy z dobrym sercem bieżył.

    Dyplom, medal i puchary,
    biegnie młody, biegnie stary,
    nawet radna co ma serce,
    dzierży smycz w swej prawej ręce.

    Telewizja i fejsbuki
    całą sprawę przedstawiły,
    wielka akcja się udała,
    tylko koty się zdziwiły.

    Miaałł, zagadnął świnię kocur,
    który w spółce miał nadzieję:
    gdzie te puszki, karma sucha?
    Świnio, z ciebie jest świntucha?

    Świnia kwity przedstawiła:
    owszem, niezła kwota była,
    ale radio, reporterzy,
    wszyscy biorą jak należy.

    Idą drogą biedne koty,
    złość je targa na wymioty.
    „Eh, mówiły rosomaki
    nie rób z świnią żadnej draki”.

  3. Nie ma frico w politico

    Dziś się bawcie,
    nie ma piekła,
    niech ogień wiruje.
    Lecz, gdy nalewki znikną
    a lud coś zrozumie,
    ukryjcie zdziwienie,
    że nie ma już komu
    głosować na was.
    The end, idźcie do domu!

    „Były sztuczne ognie,
    barwnych ludzi kuppa,
    teraz tylko świeci
    Dzeka blada duppa.”

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here