Wicestarosta olsztyński Andrzej Abako osobiście przekazał podwójne wsparcie dla KS Jelonki Dobre Miasto

14
Wicestarosta olsztyński Andrzej Abako osobiście przekazał podwójne wsparcie dla KS Jelonki Dobre Miasto

Miło nam poinformować, że do grona instytucji wspierających aktywnie działalność uzdolnionej sportowo młodzieży z Dobrego Miasta dołączył Powiat Olsztyński.

W imieniu starosty olsztyńskiego Małgorzaty Chyziak, na dzisiejszych treningach odwiedził nas wicestarosta olsztyński Andrzej Abako.
Pan Starosta Abako, nie tylko obserwował dziś nasze zaangażowanie treningowe w pięknej Hali Powiatowej, na której trenuje nasz klub.
Przekazał nam osobiście również konkretne, podwójne wsparcie!

1. Dzięki wsparciu Powiatu Olsztyńskiego (Powiat Olsztyński) , mogliśmy wyposażyć kilkunastu reprezentantów Klubu Sportowego Jelonki Dobre Miasto, w piękne, profesjonalne stroje reprezentacyjne firmy Joma!
Wierzymy, że nasza postawa i zaangażowanie przyczyni się do najlepszej promocji naszego pięknego Powiatu Olsztyńskiego na szczeblu wojewódzkim i krajowym. Od dziś obok Herbu Gminy Dobre Miasto, na dresach pojawiło się również logo Powiatu Olsztyńskiego.

2. Drugi ważny element wsparcia, to efekt doskonałej współpracy władz Powiatu Olsztyńskiego z Zespołem Szkół Zawodowych ( Zespół Szkół w Dobrym Mieście ) i dyrektorem Andrzejem Wonią, który okazuje nam nieustanne wsparcie organizacyjne! 
Hala Powiatowa została wyposażona w pełnowymiarowy, profesjonalny zestaw aluminiowych płotków lekkoatletycznych firmy Polanik Firma Polanik !
Dzięki temu, środki przekazywane przez nasz Klub za najem obiektu, wracają do nas m.in. w postaci lepszego wyposażenia Hali Powiatowej.
Doskonałe rozwiązanie!!!

Jeszcze raz ogromne podziękowania dla Pani Starosty Małgorzaty Chyziak, Pana Starosty Andrzeja Abaki oraz Dyrektora Andrzeja Woni! Pozostaje nam trenować jeszcze wytrwalej i startować jeszcze mocniej! Trzymajcie kciuki za sezon 2017/2018!

KS Jelonki Dobre Miasto

14 KOMENTARZE

  1. … rzeczy, do zrobienia których jestem zobowiązany jako pracownik, ojciec i MĄŻ.
    Nie będę się rozpisywał o tym, co muszę dziś wykonać w związku z tym, że do emerytury to mam tak daleko, że ho ho albo i jeszcze dalej. Obowiązki wynikające z posiadania nygusa, też nikogo nie zainteresują. Wiadomo, nygus, źródło dochodu +500 prawie każdy ma i każdy rozumie jaka jest różnica w posiadaniu potomstwa od posiadania pasieki.
    Napiszę co mnie dziś czeka, albo inaczej, na co czeka dziś moja żona, osoba świadoma tego jakie obowiązki spoczywają na mężu 🙂 Uf! Ciężka sprawa, nie cierpiąca zwłoki. Jak tu przez to wszystko przejść bez utraty honoru? Damy radę, jak powiedziała pewna pani wkładając przerośniętą główkę kapusty do zbyt małej torebki. Muszę tylko wszystko sobie wcześniej dobrze zaplanować i będzie git! No to tak:
    załatwię tą sprawę wieczorem, gdy już mój nygus będzie słodko spał a żona po kąpieli ułoży się na łóżku do swojej codziennej wieczornej czytanki. Zostawiając nieściszony telewizor, na tak zwany „zagłuszacz szumów” po cichutku wdrapię się dyskretnie na pięterko, gdzie znajduje się „sypialnia rodziców”. Tak, cichutko po schodach, yhy. Odkąd projektanci powrócili do wizji, że schody muszą być wykonane z naturalnego drewna, można zapomnieć o cichutkim, dyskretnym, wejściu na pięterko. Dobra, jakoś się prześlizgnę. Dzieciom ostatnio w TV dużo bajek o kornikach opowiadają, to pomyśli sobie, że to jakiś kornik-maruda do spóźnionej kolacji się zabrał. Szału z tą przeprawą nie będzie ale jestem już oczami wyobraźni na górze i w półmroku szukam ręką klamki, która przeniesie mnie do miejsca, gdzie DOKONAM EPOKOWEGO DZIEŁA, za które będę mógł zasnąć w poczuciu dobrze wykonanych obowiązków. Obym tylko znowu nie zapomniał tego zabrać z kuchni! Muszę to sobie wbić do głowy albo nie, zaniosę to wcześniej do sypialni. Jaki problem to wcześniej zanieść? Zaniosę ten album i na pewno już nie usłyszę – „Ile się ciebie trzeba prosić o zrobienie porządku z tymi zdjęciami? Mama mi mówiła, ty lepiej wyjdź za tego Krzyśka z Nidzicy on taki wysoki i poukładany” 🙂

    Tak to już w życiu bywa, że gdy jednemu zdjęcia kojarzą się z przykrym obowiązkiem, drugi z zamiłowaniem szczerzy się do obiektywów nawet przy okazji Międzynarodowego Dnia Kopania Rowów(święto obchodzone dnia 7 lutego).

    • Dobre i zabawne! A teraz dzieci z Jedynki i wiejskich świetlic czekają, aby Wicestarosta Abako też o nich osobiście nie zapomniał. Zwłaszcza o Jedynce. Bo Burmistrz Trzaskowski osobiście ponoć (jak czytam w komentarzach pod artykułem w sprawie budżetu obywatelskiego) niestety zapomniał jakoby o dokończeniu boiska przy Jedynce.
      Większe szczęście ma podobno Dwójka. Tak jak Jelonki. Ani Trzaskowski o Dwójce, ani Abako o Jelonkach OSOBIŚCIE nie zapomnieli. Brawo Wy!
      PS I niech mi ktoś powie, że Abako z Trzaskowskim w końcu nie spotkali się mentalnie?
      Drugi PS Dzieciaki z Dwójki i Jelonków są tu zupełnie niewinne. Co one winne, że łaskawe panu tak dzielą jak dzielą?

        • A. Tupet?
          B. Dążenie do celu po trupach?
          C. Brak jakiejkolwiek etyki?
          D. Brak poczucia wstydu?
          E. Hołdowanie zasadzie: Po mnie choćby
          potop?

          Wybierz A, B, C, D, E lub kolejną literę alfabetu od F do Z.
          Od F do Z?
          Tak. A potem wstaw przy kolejnej wybranej literze inne ewentualne ,,wyjątkowe” przymioty.

  2. Pan jelonek jak się za bicie brawa bierze to to niema wuja we wsi.
    Rączki zasuwają jak nóżki misia yogi na kreskówce.
    Piknie pan to robisz. Jeszcze osobisty buziaczek w rączkę dla pana
    strasznosty i za rok dostaniecie kółka do ringo. BRAWO!!!

    • Jak widać, gorliwość popłaca. Śmieszno i straszno. Tego osobistego buziaczka jeno brakuje. Oko kamery nie wszystko uchwyci. Może były uściski w stylu Breżniewa. Ale trzeba oddać sprawiedliwość. Jelonki jednak miały łatwiej. Gorliwe oklaski Trenera i wdzięczność z obietnicą lojalności przy zbliżających się wyborach i chwacit.
      Przy większych inwestycjach trzeba się bardziej nagimnastykować. Co musi robić taki dyrektor, żeby zasłużyć na boisko i żeby worek z prezentami nie miał dna…

  3. To się nam nasz ukochany starosta z-ca natrudził. Kto by pomyślał, że taka persona jak starosta za-ca OSOBIŚCIE przekaże podwójne wsparcie. PODWÓJNE WSPARCIE!!! To jest przyłożenie.
    Paweł z aspiracjami na Burmistrza o mało co w dresy nie narobił podczas okazywania umiłowania dla pana starosty za-ca. Starosta za-ca jaki jest każdy koń widzi, ale młody Paweł dopiero się nam narodził.

    Pawle idź tą drogą dalej! Drogą niełatwą, przy której będziesz spotykać ludzi bez entuzjazmu patrzących na twoją ciężką pracę. Nie słuchaj zazdrośników, którzy będą mówić do ciebie per kolonoskop .
    Pamiętaj, nie ważne Stasiek, Beata, Jarek czy też Andrzej. Zupa tak samo smakuje bez względu czy gotowana jest na drewnie czy też krowich plackach.

  4. Kiedyś jak internetów nie było to „dzień dobry” zawsze i wszędzie Jędruś gadał, tera to do przodu szytko idzie i foto i uśmiech i nawet podwójne dary są. A co? Posada dobra! Lepszejsza niżli sprzedawanie włoczki. Kto dziś ma czas na drutach dziergać? Dzień dobry 😉 jutro dożynki oj będzie uśmiechów i zdjęć zatrzesienie!

  5. jak Ci nikt życzeń na urodziny na fb nie złoży, nie martw się chłopie z-ca starosty zawsze pomoże w potrzebie, życzenia złoży i lajka przyłoży

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here