Pożar w Dobrym Mieście. W budynku spłonęły samochody.

46
Pożar w Dobrym Mieście. W budynku spłonęły samochody.

W dniu dzisiejszym tj. 2017-09-01 godzina 6:38 straż pożarna dostała zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w  Dobrym Mieście przy ul. Wojska Polskiego 33. W chwili przyjazdu pierwszych jednostek straży pożarnej budynek objęty był już całkowicie pożarem. Płonął dach oraz wnętrze budynku. Zagrożone były budynki mieszkalne, który znajdowały się w pobliżu.

Pierwsze działania straży skierowane były w obronie budynków mieszkalnych. Po dojeździe dodatkowych środków prowadzono natarcie celem szybkiego zlokalizowania i ugaszenia pożaru. W tej chwili trwają prace rozbiórkowe tych elementów budynku które zagrażają bezpieczeństwu.

Na miejscu pracuje biegły, który wraz z policją ustala przyczynę pożaru.  W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, spaliło się wnętrze budynku oraz dwa samochody znajdujące się wewnątrz budynku (osobowe BMW i Renault Traffic).

W działaniach brały udział zastępy straży pożarnej z Gminy Dobre Miasto, Gminy Jeziorany, Świątki, Komendy Powiatowej z Lidzbarka Warmińskiego i Komendy Miejskiej z Olsztyna. Policja oraz pogotowie energetyczne.

Na miejscu jest również nadzór budowlany, który podejmie decyzję o dalszych losach spalonego budynku. Najprawdopodobniej z uwagi na uszkodzenie ścian i elementów konstrukcyjnych, budynek zostanie przeznaczony do rozbiórki.

Informacji udzielił nam Rzecznik Prasowy Straży Pożarnej kpt. Krzysztof Kurowski

Zobacz galerię zdjęć z akcji ratowniczej:

46 KOMENTARZE

    • cienias w rurkach i z tabletem haha zaistniał w sieci bo wrzucił filmik… ciekawe czy się nie moczy teraz w nocy tyle dymu i ognia :)) tylko nie zauważył że jemu i podobnym strzelali foty z drugiej strony. powodzenia w sądzie zaczniemy od 20 tys. zł

  1. A włodarze miasta i radni przy każdej okazji mówią że straż pożarna w gminie jest za bardzo rozbudowana i ze nie potrzeba tyle jednostek , szczególnie tych spoza miasta. „-kupić im mundury galowe i dać świętawać w dzień strażaka”- , -„po co im nowe samochody przecież trzeba kupić fortepian do szkoły muzycznej-„, „- niech ich utrzymują wioski- ” zawsze podkreślają a jednak przydały się miejscowe jednostki , te okoliczne a nawet z innych powiatów. Choćby dla jednej takiej akcji warto inwestować w ochronę przeciwpożarową bo nie wiadomo co , kiedy i gdzie przytrafi się . Ciekawe co będzie jak kiedyś w DFM’ie zadymi?

      • Jaka fala hejtu? Gdzie ty tu widzisz hejt?
        NIE WIESZ, CO TO HEJT, to nie używaj. N
        hejt to:
        1. obraźliwy i zwykle agresywny komentarz internetowy;
        2. mówienie w sposób wrogi i agresywny na jakiś temat lub o jakiejś osobie;

  2. Tak mówią i kupili kolejny samochód za kolejny milion złotych oraz rozbudowuja straznicę za dwa miliony złotych. A przy pożarze nie widziałem ani OSP Piotraszewo ani OSP Cerkiewnik ani OSP Podleśnej ani OSP Glotowo. Były za to z gminy Jeziorany, Światki, Lidzbark Warmiński. Wnioski?

    • Hola hola OSP Podleśna i cerkiewnik byli na sto procent. Praslity i smolajny byli również.
      A gdyby nie ten samochód za milion złotych to i te budynki mieszkalne by poszły.

    • Po pierwsze przy pożarze było za dużo samochodów i strażaków. Po drugie jednostkom z Głotowa, Piotraszewa, Cerkiewnika i Podleśnej kupić nowe mundury galowe do udziału w procesjach i na tym koniec.

      • wnioski są takie że jak się nie znasz to nie komentuj i się nie nakręcaj. Nie działała właściwie sieć hydrantowa, brakowało wody którą własnie te samochody z poza gminy dowoziły. Jeden z zagrożonych budynków zaczynał się już palić i w ostatniej chwili złapali. czasem lepiej dwa za dużo niż jeden za mało ….a może Cie kręcą pożary i masz żal że ugaszono co?

      • Oszczędzać to gmina może na czym innym. Najlepiej na urzędnikach. Bo oni nas nie uratują. A strażacy tak. Również ochotnicy z Głotowa, Piotraszewa,Cerkiewnika i Podleśnej.

        • Masz rację. Jak coś się dzieje oni są zawsze jak tylko mogą. Nawet już zaczynają wyjeżdżać jak nie ma karetki w mieście.

    • Gdzie byli z Podleśnej i Cerkiwnika? Nie widziałem ich tak jak i Glotowa i Piotraszewa. A jeżeli wymieniamy kto był to proszę jeszcze wymienić i Jesionowo a przede wszystkim Dobre Miasto.

    • Nowa strażnica ilości pożarów nie zmniejszy, nowy wózek akcji nie przyspieszy, a łódeczka z dużą mocą tonącego nie uratuje… OSP z okolicznych wiosek są niedoceniane, a czym się różnią kolorem kasków? A może usilnie idziemy po trupach aby ten kolor kasków się zmienił… Wielki szacunek dla strażaków ze starym sprzętem, a bezinteresowną potrzebą ratowania życia

      • emeryt ograni się :/ trzeba inwestować w wymianę samochodów i w mieście i na wsi tam gdzie to potrzebne. Stare wozy się kończą, żeby działać skutecznie trzeba je wymieniać. Remizy też się sypią, trzeba inwestować w remonty i modernizacje pod nowe wozy. Liczba pożarów przez to nie spadnie ale odpowiednie warunki muszą być. Co do łódeczki to .. co na wiosłach maja pływać jak kiedyś? Z całym szacunkiem ale przez takie myślenie własnie moja wioska została daleko z tyłu.

  3. Jakby tam były auta to z budynku obok nic by nie zostało.W sumie nie tylko z tego obok,tam są wszędzie używane butle gazowe…Wiem,bo tam mieszkam. 🙂 Tak czy siak.Jestem bardzo wdzięczna strażakom za sprawną akcję.To się mogło skończyć o wiele gorzej.Nawet strach pomyśleć. Jestescie niesamowici,dziękuje!

  4. A samochody na parkingu utrudniające akcje? Ludzie nawet nie pomyślą żeby je zabrać. Choc byli w domu. .A dzis Rano…. Parking pusciutki.
    Ludzie myślcie podczas takich akcji!!!! To nie kosztuje.

  5. Myślę, że warto wspomnieć o zapchanych i nieczynnych hydrantach, które stały najbliżej miejsca zdarzenia. Czy to prawda? Czy teraz zacznie się wielka akcja sprawdzania hydrantów w mieście? Ciekawe ile z nich jest nieczynnych. Jak są przeprowadzane konserwacje, skoro w przypadku zagrożenia nie można z nich korzystać?

  6. Hydranty nieczynne samochody na parkingu przeszkadzaly gapiow pchajacych sie przeszkadzajacyh pelno wszystkich bym pociognela do odpowiedzialnosci …. Za samochody ciezko usunac ale po co a potem dramat ze uszkodzony przez straz gapiow po cholere sie pchac straz i tak ma roboty po co dokladac im pilnowanie gamoni zeby nic sie nie stalo tyle sie o tym mowi o nie podchodzeniu bo przeszkadzacie a za hydraty to tez ktos odpowiada siedza pierdza w stolki nie wiedza czy czynne chyba jest jakis przeglad co najmniej raz na pol roku ale pewnie kartke podstepluje ze sprawdzony i tyle robota wykonna …

    • Zastanów się najpierw babo czy właściciele samochodów stojących na tym parkingu byli akurat w Dobrym Mieście!

      • Cześć była napewno. Tak się składa że mieszkam w bloku w którym mieszkali właściciele samochodów. Za wszystkie nie odpowiem, ale 2 jestem pewna.

  7. Ustawa o ochronie ppoż nakłada na właściciela terenu (wójt lub burmistrz) m.in. wyposażenie terenu w wymagane urządzenia przeciwpożarowe a więc i hydranty, które muszą być co najmniej raz w roku przeglądane. A zresztą sprawny hydrant i tak by tu nie pomógł. Ciekawe czy w budynku była normalna instalacja elektryczna

    • Instalacja elektryczna to jest inna kwestia. Hydranty są ważne nie tylko ze względu na ten budynek ale też ( A MOŻE PRZEDEWSZYSTKIM ) sąsiednie budynki.
      Pytanie brzmi: CZY HYDRANTY NA PRAWDĘ BYŁY NIESPRAWNE?

      • Jakie hydranty? Nawet gdyby był sprawny ten hydrant to nie zapewni on takiego wydatku wody jaki był tu potrzebny żeby ugasić taki pożar. Dobrze, że się nikt tam nie pi… i przysłali te ciężkie wozy, wody im nie zabrakło, budynki obok uratowane i w miarę szybko ogarnięte.

    • czy wy Anonimy wreszcie zrozumiecie że przepisą swoją drogą a życie swoją ?? a poza tym mądrale wy nie macie zielonego pojęcia jak konstrukcja drewniana szybko się pali ,więc skończcie swoje wymądrzanie bo to nudne jest .

      • odezwał się niewymądrzający!! nikt tu nie twierdzi że konstrukcja drewniana wolno się pali więc skończ swoje chamskie gadki

  8. I zaczyna się typowe dobromiejskie piekiełko. Hydranty niesprawne, samochody na parkingu, i kupa innych rzeczy a zwłaszcza kto jest winien?. A prawda jest taka ze sprzętu i strażaków było tylu że mogliby nawet wiadrami wodę nosić 🙂 A mówiąc powaznie to po to kupuje się za ciężkie miliony samochody ze zbiornikami wody, żeby w najtrudniejszych nawet warunkach można było skutecznie gasić pożar. A co do kontroli to jak wynika z linku podanego przez anonima komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej ma prawo do kontroli i w związku ze stwierdzonymi uchybieniami stanu technicznego hydrantów zewnętrznych może nakazać miejskim wodociągom wykonanie obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej. I jeżeli hydranty były niesprawne to jestem pewien ze taką kontrolę komendant powiatowy zarządzi. A najprościej byłoby gdyby (jeżeli tak nie jest) nasi dobromiejscy strażacy razem z pracownikami wodociągów dokonywali wspólnie okresowych kontroli stanu hydrantów. I dobrze byłoby gdyby hydrantów nikt nie zapychał i nie uszkadzał. I dziekujemy strażakom za sprawną akcję pomimo tak wielu trudności.

    • urzędasom to najwygodniej żeby wina była niczyja!! do strażaków nie ma pretensji ale hydrantów pilnować trzeba nawet jak ktoś niby zapycha i uszkadza nie??

  9. Dla zainteresowanych problemami straży. Największy problem zawsze będzie w ludziach a nie sprzęcie. Tu mieliśmy godzinę 6 rano, kiedy mało który wyjechał juz do pracy, o 10 mogłoby być tragicznie. I to wcale nie jest problem tylko wiejskich OSP ale przede wszystkim Dobrego Miasta. To że wyjeżdżają na trzy samochody nie oznacza że mają do nich obsadę… A będzie gorzej. Starzy strażacy przechodzą na emeryturę, nowi o wiele rzadziej bywają w okolicy jednostek, narybku nie przybywa. Nie bez przyczyny jest teraz takie parcie na drużyny młodzieżowe, nikomu już nie zależy… Nawet przyciąganie drogim sprzętem juz nie działa. Jeżeli uważacie że jesteście bezpieczni w gminie z setką strażaków to zastanówcie się kto wyjedzie milionowymi samochodami w godzinach od 7 do 15 jeżeli 80% z nich jest wtedy w pracy, ktoś jest na zwolnieniu chorobowym, kilku na wyjeździe poza gminą a jeszcze ktoś odpoczywając lub świętując wypił piwo i też nie może już jechać. Zostaje garstka ludzi na gminę, i z tej garstki na jeden samochód musi się znaleźć uprawniony kierowca, uprawniony dowódca i uprawniony ratownik. Pocieszeniem jest to że ci ludzie stają na głowie do tego stopnia że tylko w niektórych jednostkach zdarza się raz do roku nie wyjechać ( mowa tu o poważnych jednostkach a nie Glotowie, Piotraszewie itp)

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here