Studzienkowy koszmar ciąg dalszy

12

Studzienkowy koszmar ciąg dalszy

studzienka

Zobacz wszystkie wydarzenia

12 KOMENTARZE

  1. Napiszę tak, wracałem z Olsztyna 17 min. Od DFM na Grudziądzką 35 min. Normalnie rekord świata. Pan Prezes przeprasza, a powinien podziękować za pracę, ale pewnie z ciepłym stołkiem ciężko się pożegnać.
    W normalnym kraju takie prace robi się w godzinach najmniejszego ruchu. Jeśli już jednak nie można inaczej to może warto było poprosić do kierowania ruchem Policję a nie dopuścić do jego kierowania jakiś dwóch małoletnich matołków, którzy o tej czynności nie mieli zielonego pojęcia.
    Pan Burmistrz ma chyba już w dupie mieszkańców naszego miasta, a dlaczego, bo zatrudnienie Pana Mikulskiego na stanowisku Prezesa Zarządu ZUW to był jeden z jego wielu błędów.
    A i jeszcze jedno – gratuluję wycięcia pięknego drzewa przy Baszcie. Pewnie wytłumaczenie przyczyn już jest gotowe.
    Pozdrawiam wczorajszych kolejkowiczów i do następnego razu – myślę, że jak przyjdą mrozy to za miesiąc stoimy jak w banku.

    • Piot, drzewo jest piekne, gdy stoi i jest zdrowe. A jak na kogoś lub cos spadnie, przestaje byc fajnie i dopiero jest afera! Pewnie, że szkoda, ale trzeba pomyslec, co jest ważniejsze. Czy nie bezpieczeństwo?

    • Z Olsztyna na Grudziądzką nie jedzie się przez rondo! Zjeżdżasz w Barcikowie i przez Knopin, wiele szybciej, a z DFM to też wygodniej byłoby przez Stary Dwór, lepiej jak przez rondo, tylko ścieżkę trzeba byłoby poprawić jakież 500metrów ze St. Dw. do krzyżówki Barcikowo Knopin ,a tam to podobno ma być asfalt niebawem

  2. z tą studzienką bedą ciągle problemy ,ponieważ umiejscowiona jest w takim miejscu że 40-tonowe tiry nie mają możliwości ominięcia jej ,a natężenie tirów jest duże ,jedynym rozwiązaniem jest obwodnica ,ale żeby coś sie ruszyło w tym kierunku potrzebna jest zmiana władzy w DM

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Dodaj swój komentarz.
Please enter your name here